„Gry graniczne” - stanowisko Towarzystwa Izerskiego

W n-rze 6/05(46) „Dwutygodnika Szklarskoporębskiego” zamieszczono artykuł nieznanego autora (pod tekstem podano jedynie adres jednego z regionalnych portali internetowych) pt. „Gry graniczne”, opisujący problemy z otwarciem przejścia granicznego na szlaku turystycznym Orle – Jizerka. Mimo, że zgodę wyraziły już władze obu krajów, przejście nie może zostać otwarte, dopóki przez graniczną rzekę nie zostanie przerzucona kładka, jednak – jak wynika z tekstu – w kasie miasta nie ma na ten cel pieniędzy. Autor artykułu wspomniał przy tym, że pomoc w odbudowie kładki zadeklarowało Stowarzyszenie Cyklistów i zadał pytanie czy przyłączy się do niego Towarzystwo Izerskie.

Odpowiadając na pytanie, czujemy się zobowiązani wyjaśnić Czytelnikom, że Towarzystwo Izerskie od kilku lat aktywnie zabiega o otwarcie wspomnianego przejścia. Formalne działania Towarzystwo podjęło już w 2001 r., inicjując spotkania przedstawicieli władz samorządowych z obu stron granicy, co zaowocowało wystąpieniem władz Szklarskiej Poręby do Wojewody Dolnośląskiego o wszczęcie procedur zmierzających do utworzenia przejścia. W dniu 1 maja 2002 r Towarzystwo Izerskie zorganizowało spotkanie w miejscu projektowanego przejścia, połączone z pracami porządkowymi, do których włączyli się także liczni przedstawiciele Rady Miejskiej. Kolejnym krokiem było wystosowanie w dniu 8 października 2002 r. pisma do Wojewody z wnioskiem o przyspieszenie działań na rzecz zakończenia niezbędnych procedur. Jednocześnie kilkaset osób, odpowiadając na apel Towarzystwa, skierowało drogą internetową pod adresem wojewody poparcie dla naszych starań. W wyniku tej akcji w listopadzie 2002 r. w miejscu planowanego przejścia doszło do wizji terenowej z udziałem przedstawicieli służb Wojewody Dolnośląskiego i Ministerstwa Rozwoju Regionalnego Republiki Czeskiej, po której to wizji służby Wojewody szybko przygotowały projekt noty dyplomatycznej skierowanej do władz Republiki Czeskiej.

Niestety, formalne procedury na centralnym szczeblu administracji państwowej obu krajów, trwały w sumie prawie lata. Towarzystwo wykorzystało jednak ten czas wykonując szereg prac zmierzających do otwarcia przejścia. Wymienić tu można:

Na szczególne podkreślenie zasługują obchody 250-lecia osady Orle, z okazji których Towarzystwo uzyskało zgodę na przekraczanie granicy w miejscu projektowanego przejścia oraz pokryło koszty ustawienia i demontażu prowizorycznego mostku (jego zdjęcie redakcja „Dwutygodnika” zamieściła na pierwszej stronie numeru zawierającego omawiany artykuł). Według informacji służb granicznych z możliwości przekroczenia w tym miejscu granicy skorzystało wówczas kilkaset osób.

Wszystkie wymienione działania były prowadzone w porozumieniu z Urzędem Miasta i przy aktywnym udziale służb miejskich. Warto dodać, że Towarzystwo Izerskie przez cały czas koordynuje działania samorządów: polskiego i czeskiego (gmin Kořenov i Szklarska Poręba) co w znacznym stopniu przyspiesza prace zmierzające do otwarcia przejścia.

Szacunkowa wartość udokumentowanych nakładów materiałowych poniesionych przez Towarzystwo Izerskie w trakcie wymienionych działań wynosi około 5 tys. zł, wartość wykonanych prac dokumentacyjnych ok. 3 tys. zł, natomiast wartość robót wykonanych nieodpłatnie przez członków i sympatyków Towarzystwa szacujemy na kwotę ok. 10 tys. zł. Wydaje się, że – jak na niewielką organizację bazującą wyłącznie na pracy społecznej –jest to niemało. Jednak budowa samej kładki przez Izerę przekracza nasze możliwości. Dlatego bardzo nas cieszy inicjatywa Stowarzyszenia Cyklistów, które również wyraża gotowość wsparcia samorządu miejskiego w działaniach zmierzających do dokończenia prac. Jest to tym bardziej uzasadnione, że właśnie rowerzyści będą jedną z tych grup, które na otwarciu przejścia zyskają najwięcej. Jesteśmy przekonani, że wspólne działanie będzie stanowiło zachętę także dla innych podmiotów i doprowadzi do szybkiego otwarcia przejścia – ku zadowoleniu wszystkich turystów odwiedzających Góry Izerskie.

Dokumentacja dotycząca tego tematu znajduje się w posiadaniu Towarzystwa Izerskiego, jest jawna i do wglądu dla wszystkich zainteresowanych.

powrót