Gulaszowy weekend
Pożegnanie Lata w Orlu tym razem odbyło się przy wspaniałej pogodzie. W dzień piękne słońce i + 20°C, nocą piękny mróz –7°C. A jakie gwiazdy były na niebie!
W sobotę o godz. 12 pod opieką Waldka Koczewskiego (miłośnika górskich wycieczek wokół leżaka przed Orlem) wyruszyła kilkunastoosobowa grupa turystów do Jizerki w Czechach na I Rajd Piwny Orle - Jizerka.
Miało być ambitnie - po jednym piwie w każdej knajpie w Jizerce - na łebka, ale jak to u Czechów: tu rezerwacja, tam nie czynne... Rajd wrócił do Orla całkiem trzeźwy. Po dwóch piwach: jednym wypitym w Chacie Jizerka drugim w Pesakownej Chacie.
A tymczasem na polanie przed Orlem kociołki już ostro dymiły.
Zapach gulaszu i grochówki roznosił się po całych Górach Izerskich.
W konkursie wystartowały trzy ambitne ekipy gulaszowe i Pan Kierownik jako mistrz grochówki w miedzianym kotle.
Wygrała ekipa Tomka, Aliny, Juni, Andrzeja i ich znajomych.
Jedzenia nikomu nie zabrakło, popitki chyba też.
Wieczorem granie i śpiewanie było smętne, no bo to koniec lata.
A w niedzielę zgodnie z planem słoneczne leżakowanie przed Orlem.
Galeria
|